cze 022010
Minęło troszkę czasu w którym wiele było załatwiania i „biegania” po urzędach konsulatach… I na samym początku przekonujemy się już że nie jest łatwo…
W międzyczasie do teamu wyprawowego dołączyłykolejne dwie panie czyli… Ania i Ewa, zatem jest już nas czwórka i chyba jest to najoptymalniejszy skład.
Z uwagi na to że wizy załatwia się niejako od końca czyli zaczynając od kraju docelowego a kończąc na tranzytowych, zaczynamy naszą przygodę z konsulatami od Konsulatów Federacji Rosyjskiej. Continue reading »
