22/07/2008 - Maciej: Wyjazd

Dla mnie wyprawa zaczyna się jutro tuż po północy. Dziś przeprowadzam ostatnie rozmowy ze Sponsorem. Niestety wbrew wcześniejszym ustaleniom i planom, jadę sam, co powoduje iż warunki które postawił Sponsor nie są spełnione i cała moja wyprawa stała pod wielkim znakiem zapytania. Jednak perspektywa wykonania fotografii z rejonów młodych lat Sponsora okazuje się dobrą kartą przetargową. Jeszcze kilka rozmów z Biurem Podróży które zajęło się częścią organizacyjną wyprawy i już wiem - jutro zaczyna się wielka przygoda, poważny kolejny rozdział mojej Własnej Legendy.

Ehh nie do wiary, zatem jadę, jednak się udało.... Mam finansowanie Wyprawy prawie w całości ;) Sprzęt foto poważnie uzupełniony przez Sponsora, i przez pokryte przez niego wszelkie wydatki związane z Wyprawą.

Etap I - Brusy=>Gdańsk 0-110km

Brusy 11.40 wyjeżdżam autobusem do Gdańska. Niestety połączenie z Warszawą nie jest ode mnie najlepsze, stąd dojazd przez Gdańsk. W Warszawie Wschodniej mam być jutro o 6.00 na dworcu.

W Gdańsku  spotykam się z bratem i Anią U. (która dołaczy do grupy wraz z Anią Szy. niestety dopiero w Moskwie) i wspólnie robimy ostatnie zakupy w "Horyzoncie" -ja wymieniam część bielizny na termoaktywną, Ania kupuje jakieś drobiazgi też na Wyprawę. Resztę dnia spędzam u rodziny... z dreszczem niepokoju oczekując nocnego wyjazdu.

Expeditions: