O nas słów kilka

Kociewianka i Kaszuba. Różne charaktery, skrajne temperamenty. Wspólna pasja, a nawet dwie - fotografia i podróże. 

Mroźna zima 2009 roku, długie maile i niekończące się rozmowy telefoniczne - o podróżach i marzeniach. Jeszcze wtedy każde z nas planowało zupełnie inne wyprawy - Dominika chciała pojechać na półroczny wolontariat do Ameryki Południowej, a Maciek - planował dotrzeć do Władywostoku.
Spotkaliśmy się po raz pierwszy w Krakowie, gdy Maciek, przyjechał opowiedzieć o swojej wyprawie na Zaćmienie Słońca w Ałtaju. Przyjechał na 2 dni, został tydzień... Zaledwie 3 miesiące później pojechaliśmy razem koleją transsyberyjską nad Bajkał i do Mongolii. 
W samym środku wszechogarniającej przestrzeni mongolskiego stepu zdecydowaliśmy o wspólnym kontynuowaniu projektu ShadowHunters, założonego przez Maćka w 2008 roku w trakcie jego pierwszej wyprawy na Syberię.
Przemierzamy świat bez szlaków, poszukując piękna z dala od cywilizacji i autostrad. Podróże w miejsca bliskie i dalekie, te z plecakiem, bez biura, po horyzontu kres. Podróże w głąb samych siebie, własnych marzeń, w poszukiwaniu w świetle cienia a w cieniu światła, którymi pragniemy malować nasze fotografie. Wybraliśmy wspólną podróż - przez życie.

Maciej Cybulski - informatyk z wykształcenia, fotografik z zamiłowania. Jako eksplorator i ”poszukiwacz cienia”od wielu lat zafascynowany również astrofotografią jak i fotografią zaćmieniową. Rodowity Kaszuba, szef projektu ShadowHunters.Org, od 1993r. członek Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii, londyńskiego Królewskiego Towarzystwa Fotograficznego, oraz  SETI Institute (organizacja naukowa, której misją jest zbadanie, zrozumienie i wyjaśnienie pochodzenia, charakteru występowania życia we Wszechświecie) wyruszający w odległe zakątki świata na poszukiwania Światła i Cienia. Jego fascynacja astrofotografią zaowocowała wyprawą na zaćmienie Słońca w Ałtaj. Piękno Syberii, którym wówczas się zachwycił skutkowało kontynuacją projektu i kolejnymi powrotami na bezkresne przestrzenie Azji Środkowej. Pokonując bezkres Mongolii poszukiwał też... meteorytów, których od wielu lat jest kolekcjonerem. W swych fotografiach stara się  uchwycić ukryte piękno przyrody jak i ludzkiej natury, bez względu na szerokość geograficzną. Jego fotografie można było wielokrotnie podziwiać na wielu wystawach fotograficznych czy prelekcjach  podróżniczych. 

Jego zdaniem podróż to wyzwanie, nieuleczalna choroba. Podróż jest środkiem; celem jest człowiek, ten drugi oraz lepsze poznanie siebie i swojego miejsca w świecie. Podróż jest też sposobem na poznawanie świata, potęgi przyrody, uchwycenia piękna w kadrze, dźwięku i towarzyszących temu emocji...

Nie chodzi o to by dotrzeć za wszelką cenę do celu, raczej by w tej drodze poznawać siebie, drugiego człowieka, świat i... samemu stawać się lepszym.  A obierane zaś cele podróży... wyznacza Cień, zarówno ten słoneczny jak i cień który kryje się w nas. Jak kiedyś powiedział Seneka: "Pewne rzeczy onieśmielają nas nie dlatego że są trudne, przeciwnie są trudne, bo nam brakuje śmiałości..." A więc chyba w tym wszystkim chodzi o to by stawiać sobie coraz śmielsze cele... aby wyjść ze swojego cienia.

W planach ma zimową wyprawę do Jakucji na syberyjski biegun zimna, trudno dostępny Bhutan, tajemnicze świątynie Khmerów w Kambodży, nieodwiedzone jeszcze regiony Mongolii, oraz wszędzie tam gdzie Księżyc zakrywa Słońce.

 Dominika Dąbrowska – (Mongolia 2010, USA 2012) urodzona na Kociewiu, lecz przez większość życia związana z Małopolską i Krakowem. Tutaj przez wiele lat rozwijała swą pasję do fotografii i podróży. Nasycona europejskimi pejzażami wyruszała na coraz bardziej odległe lądy. W kobiecym towarzystwie, z plecakiem na plecach i bez biura podróży przemierzyła "pachnące kadzidłami i curry" Indie oraz "salsowo-roztańczoną" Kubę. Spełnieniem jej marzeń była podróż koleją transsyberyjską nad Bajkał i do Mongolii. Swoimi pasjami i przygodami postanowiła się dzielić w Klubie Podróżników Atlantyda w Krakowie (http://atlantyda.travel.pl), którego jest założycielem. 
 Była wielokrotnym prelegentem spotkań podróżników, jak i gościem radiowych audycji podróżniczych. W planach ma powrót na mongolskie stepy,  oraz wyprawę do Ameryki Południowej.

Uczestnicy poprzednich wypraw:

Michał Banaś - (Rumunia 2009) Krakauer, absolwent geologii na Uniwersytecie Jagiellońskim, były grotołaz, z zamiłowania fotograf i podróżnik. Zawodowo zajmuje się spektrometrią mas – czyli dziedziną na pograniczu fizyki jądrowej i nauk o Ziemi (po prostu: oznacza wiek skał). Stażysta Ecole et Observatoire du Phisique de Globe w Strasbourgu. Autor kilku wystaw fotografii, specjalizuje się w zdjęciach podziemnych. IIustrował książki na temat tajemnic III Rzeszy. Pasją są bliższe i dalsze wyprawy off-roadowe. 

Ania Szyszkiewicz - (Syberia 2008)  pochodzi z Gdańska, od 2003 roku mieszka w Londynie. Podróże są dla niej oderwaniem od życia w dużym mieście i źródłem artystycznej inspiracji. Absolwentka anglistyki w Kolegium Kształcenia Nauczycieli Języków Obcych na Uniwersytecie Gdańskim, oraz Projektowania Tekstyliów (BA Textile Design) w Chelsea College of Art and Design i pracuje dla londyńskiej projektantki Fiony Clare.

Halinka Sieradzka - (Syberia 2008) gdańszczanka, uczestniczyła w wyprawie na zaćmienie słońca w Turcji  oraz zaćmienie słońca na Syberii, uczestniczka obozów i zlotów astronomicznych organizowanych przez Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii w Krakowie. W pogoni za Cieniem podróżuje w różne rejony świata. Pasjonuje się fotografią, kocha stare samochody i motory.

Ania Bach - (Syberia 2008) gdynianka - zakochana w swoim mieście. Rowerzystka, która rowerem przejechała trasę Rzeszów-Rzym a polskim Polonezem przejechała trasę Gdynia-Gibraltar.Jednak w podróż na Syberię wybrała się koleją transsyberyjską, aby doświadczyć przeżyć, które znała tylko z rodzinnych opowiadań. Szukała tam śladów przeszłości swoich przodków, którzy uciekając przed Niemcami podczas I wojny światowej trafili do miejscowości Kamyszłów na Uralu. Stamtąd jej dziadek rozpoczął życiową wędrówkę po Rosji, Mongolii i Chinach w poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Na Syberię patrzyła oczami swojego dziadka - widząc olbrzymie przestrzenie i spotykając wspaniałych ludzi. Kocha kamerę i z pełną pasją zamyka w kadrze ulotne, ciekawe swoje obserwacje.

Expeditions: